Nie Latwo, Pozegnanie

Lzy

Jakie to glupie, gdy mowimy, ze sie znamy
I jakie prawdziwe, ze nic poza tym nie mamy
Mija kolejny dzien, a ja wciaz tu jestem
Jutro odejde juz, zegnajac sie szeptem

Nie bylo latwo obudzic sie ze snu
Nie bedzie latwo w tragedii role grac
I znowu szukac sie wsrod glow

Nie mysl kochany, ze jestes pepkiem swiata
Wokol ktorego ja bede sie obracac
I nie licz na to, ze padne na kolana
I bede cie prosic, bym mogla zostac do rana

Minely trzy lata i tysiace slow
A ty nadal nie wiesz, kim jestem
Minely trzy lata i tysiace burz
A ty nadal nie wiesz, kim jestem
Minely trzy lata, osuszylam lzy
Nie wiem, kim jestes ty


All lyrics are property and copyright of their owners. All lyrics provided for educational purposes only.