Z tobą biec, w nieznane gdzieś, zatraćmy się
Uciec tam, gdzie nigdy nas nie złapie czas
Z tobą biec, w nieznane gdzieś, zatraćmy się
Uciec tam, gdzie nigdy nas nie złapie czas
Wyrzucam z ciebie ten strach
Jesteś tu przy mnie, a ja
Przy Tobie się nie muszę bać
Wpatrzeni w siebie od lat
Nie dawali nam żadnych szans
Kołysani przez magiczny wiatr
Proszę, bądźmy nieśmiertelni
Razem tak bezczelni
Wiemy, że u stóp mamy cały świat
Czasem jakby niewidzialni
Naiwnie genialni
Budujemy złoty domek z kart
Z tobą biec, w nieznane gdzieś, zatraćmy się
Uciec tam, gdzie nigdy nas, nie złapie czas
Nigdy już nie stracę Cię
Dawno wyschło morze łez
Teraz wiem, że to nie sen
Zamknij oczy, dobrze jest
Nigdy już nie stracę Cię
Dawno wyschło morze łez